Yumichika otworzył bramę przez którą przeszliśmy.
-Teraz musimy się pośpieszyć-powiedział
-Ok-odpowiedziałyśmy
Pobiegliśmy. Droga wydawała się krótsza niż przed laty więc chwilę potem pojawiła się kolejna brama. Przeszliśmy przez nią. Yumichika ruszył przed siebie a my za nim.
-Yumichika... co teraz z nami będzie?-zapytała moja przyjaciółka
-Traficie do Rukongai. Ale macie wystarczające Reiatsu by wstąpić do Akademii Shinigami. Polecam drugą opcje. Będą was szkolić i w przyszłości wstąpicie do któregoś z oddziałów-wytłumaczył- A ważniejsze że się jeszcze kiedyś spotkamy
-Więc jak się tam zapisać?-zapytałam
-Ja się tym zajmę. Zaprowadzę was do koszar mojego oddziału i tam na mnie poczekacie-powiedział
-Do jakiego oddziału należysz?-znów zapytałam
-Więc może się przedstawię jeszcze raz- odwrócił się do nas- 5. oficer 11. Oddziału Ayasegawa Yumichika-powiedział i ruszył dalej
-Kim jest oficer?-zapytała Mendori
-Najważniejszą osobą tutaj jest Kapitan Głównodowodzący. Następnie Kapitan i Porucznik każdego oddziału. Następnie członkowie oddziałów są ustawiani siłą. Jest 20 oficerów. Jeszcze jakieś pytania?-zapytał
-Nie-powiedziałam
Zaprowadził nas do pomieszczenia w koszarach swojego oddziału i kazał tam zostać. On sam poszedł zapiać nas do akademii.
-Mendori, nie wiem jak ty ja nie mam zamiaru tu zostać-powiedziałam
-Myślisz że tu zostanę? Idziemy razem-odpowiedziała
Wyszłyśmy z pomieszczenia. Chodziłyśmy po ulicach Seireitei i oglądałyśmy wszystko. Widziałyśmy przeróżnych Shinigami. Nagle ktoś na nas wpadł. Upadłyśmy. Naszym oczom ukazali się dwaj mężczyźni. Jeden o czarnych włosach i blondyn. Spojrzeli na nas ze zdziwieniem.
-Przepraszam-powiedział blondyn i pomógł mi wstać
Chłopak z czarnymi włosami pomógł Mendori.
-Porucznik 9. Oddziału Hisagi Shuhei-powiedział i stanął koło blondyna
-Porucznik 3. Oddziału Kira Izuru-przedstawił się blondyn
-Komachi Motoko. A to jest Kintaiyo Mendori-przedstawiłam nas
-Z którego jesteście oddziału?-zapytał Izuru
-Em... z żadnego...-powiedział Mendori
-To co tu robicie?-zapytał podejrzliwie Hisagi
-Em.. my... Yumichika poszedł nas zapisać do akademii...-wytłumaczyłam
-Teraz musimy się pośpieszyć-powiedział
-Ok-odpowiedziałyśmy
Pobiegliśmy. Droga wydawała się krótsza niż przed laty więc chwilę potem pojawiła się kolejna brama. Przeszliśmy przez nią. Yumichika ruszył przed siebie a my za nim.
-Yumichika... co teraz z nami będzie?-zapytała moja przyjaciółka
-Traficie do Rukongai. Ale macie wystarczające Reiatsu by wstąpić do Akademii Shinigami. Polecam drugą opcje. Będą was szkolić i w przyszłości wstąpicie do któregoś z oddziałów-wytłumaczył- A ważniejsze że się jeszcze kiedyś spotkamy
-Więc jak się tam zapisać?-zapytałam
-Ja się tym zajmę. Zaprowadzę was do koszar mojego oddziału i tam na mnie poczekacie-powiedział
-Do jakiego oddziału należysz?-znów zapytałam
-Więc może się przedstawię jeszcze raz- odwrócił się do nas- 5. oficer 11. Oddziału Ayasegawa Yumichika-powiedział i ruszył dalej
-Kim jest oficer?-zapytała Mendori
-Najważniejszą osobą tutaj jest Kapitan Głównodowodzący. Następnie Kapitan i Porucznik każdego oddziału. Następnie członkowie oddziałów są ustawiani siłą. Jest 20 oficerów. Jeszcze jakieś pytania?-zapytał
-Nie-powiedziałam
Zaprowadził nas do pomieszczenia w koszarach swojego oddziału i kazał tam zostać. On sam poszedł zapiać nas do akademii.
-Mendori, nie wiem jak ty ja nie mam zamiaru tu zostać-powiedziałam
-Myślisz że tu zostanę? Idziemy razem-odpowiedziała
Wyszłyśmy z pomieszczenia. Chodziłyśmy po ulicach Seireitei i oglądałyśmy wszystko. Widziałyśmy przeróżnych Shinigami. Nagle ktoś na nas wpadł. Upadłyśmy. Naszym oczom ukazali się dwaj mężczyźni. Jeden o czarnych włosach i blondyn. Spojrzeli na nas ze zdziwieniem.
-Przepraszam-powiedział blondyn i pomógł mi wstać
Chłopak z czarnymi włosami pomógł Mendori.
-Porucznik 9. Oddziału Hisagi Shuhei-powiedział i stanął koło blondyna
-Porucznik 3. Oddziału Kira Izuru-przedstawił się blondyn
-Komachi Motoko. A to jest Kintaiyo Mendori-przedstawiłam nas
-Z którego jesteście oddziału?-zapytał Izuru
-Em... z żadnego...-powiedział Mendori
-To co tu robicie?-zapytał podejrzliwie Hisagi
-Em.. my... Yumichika poszedł nas zapisać do akademii...-wytłumaczyłam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz